I znów coś z zakładki KARTECZKOWO, z ukłonem do Mamuty, bo to u niej pierwszy raz te karteczki widziałam.. choć nie wiem kto wprowadził je na polski rynek :-) Zdjęcia nie są najlepszejsze.. ale karteluchy poszły już w świat, wiec nie ma jak poprawić jakość.
Dawno zrobiony albumik ciążowy :-) Po części inspirowany albumikami Agnieszki, bo to pierwszy raz u niej widziałam ta cudowną bazę. Albumik podarowany..uzupełniony a Zosia już sobie zdrowo rośnie.
Czas pokazać co się w plikach kryje, a trochę się tego uzbierało..
lallala na dziecięca nutę :-) Karteczka dla małej gwiazdeki z kwiatkami i cud ćwiekiem z sklepu scrap.com.pl
A i czekam z niecierpliwością na lipiec wtedy będę mogla zrobić listę zakupowo stempelkową..już nie mogę się doczekać jak widzę coraz to nowe polpompowe stempelki
Nie będę oryginalna twierdząc, że "dawno mnie tu nie było" i pisząc ciągle o braku czasu itp.itd..itp.. Od ostatniego wpisu mija prawie miesiąc. Miesiąc, w którym po ciężkiej i mroźnej zimie - ziemia budziła się do życia. Za oknem słońce i soczyste kolory ładują nas pozytywna energią - Ostatnio zachwycałam się kwiatami Magnolii.. przecudne, ale ten miesiąc przyniósł ze sobą również smutek..łzy.. żałobę.. Rozpisywały się o tym wszystkie gazety.. wszystkie media mówiły i dalej mówią o tragedii jaka stała się 10.04.2010. o stracie taki wielu Wielkich. Stracie która chcąc nie chcąc dotknęła nas wszystkich. A dziś dotarła do mnie kolejna szokująca wiadomość. A tak niedawno pływałyśmy razem po wodach Chorwacji..
a wczoraj "Pstryk i wszystko zgasło".
Iwa "tam na obłoku hen nie zapominaj nas, niech Ci się wieczny sen rozjaśnia raz po raz. Czasem zanuć sobie o nas od niechcenia - do widzenia, do widzenia, do widzenia. My po kilku długich zimach i jesieniach zasiądziemy obok Ciebie - do widzenia. Charakteru i figury tam nie zmieniaj - do widzenia, do widzenia, do widzenia. My jesteśmy tu na ziemi naprzeciwko, zamów dla nas tam na górze małe piwko."
Z reguły rozważania tego typu zostawiam dla siebie..., ale dziś pomyślałam, że, notoryczna myśl o upływającym czasie, o śmierci, towarzyszy mi zawsze, nawet w moich pracach.
Miało być lepiej, a jest coraz to gorzej z czasem na bloga..bo coś tam jeszcze robię, a zdjęcia wrzucam do archiwum.. nic poczekają na lepszejsze czasy...
A teraz jeszcze kiedy zacznie się remont...olabooooga wole już o tym nie myśleć. Robiąc porządki w plikach komputerowych znalazłam jedne z pierwszych najpierwszejszych moich kartek. Oto wersja Wielkanocna :-)
A ze pora przedświąteczna chciałabym aby te Święta napełniły Was Radością i Nadzieją i obyśmy znajdowały więcej czasu dla siebie. Wesołego Alleluja!
Zapraszam również na słodkości u ARINKI cuda cudeńka, wiec ustawiłam się grzecznie w kolejce.."A nóz -widelec się uda"