czwartek, 12 lipca 2012

Miała być REwolucja i jest ..tylko ciut inna :-)

No i pół roku minęło, a z mojej rewolucji nici. Głupio tak, ale już sie tłumaczę, winni sie tłumaczą, a ja czuje się jak najbardziej WINNA.

Remont dalej trwa, ale pojawiła sie szansa na to, ze w końcu sie zakończy. Remont sie zakończy a pojawi sie nowa rzeczywistosć - mały Krzyżak :-) i właśnie to On ( bo to już wiemy, że to chłopak) przyśpieszył nasza rewolucję remontową. Albumikików ciążowych zrobiłam już kilka. Nie prezentuje ich w całosci bo zawieraja bardzo osobiste zdjecia i komentarze osób które zostały nimi obdarowane.
Teraz wyzwanie nr 1 - ZRÓB ALBUMIK DLA SIEBIE :-)
Trzeba sie zabrać do roboty, bo ostatnio to faktycznie czas upływał mi na innych niż craftowych rzeczach, robiłam tylko jakies pojedyńcze zamówienia, a tu jak sie Krzyżak urodzi to czas się jeszcze bardziej skurczy.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
Trzymajcie kciuki by wszystko było ok.
Noa-lia

12 komentarzy:

  1. serdeczne gratulacje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    Natalko, z niecierpliwością czekam na Twój osobisty, Wasz album...:) Pierwsza stanę w kolejce by go pooglądać.:)
    Pozdrawiam ciepło Ciebie i maleńkiego Lokatora.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a nie tak dawno, bo w poniedziałek z Fioletowa rozmawiałam o Tobie
    o tym, ze nie zadzwoniłyśmy nawet na urodziny
    i o zmianach
    i o jakimś spotkaniu, że może by tak ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, gratuluję Ci serdecznie:)
    Albumiki z pewnością fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje kochana, ja własnie urodziłam blizniaki :-) to dopiero rewolucja :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję, kochana! sto lat się nie widziałyśmy, no a przynajmniej 5 miesięcy, hehe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje wielkie!!!!!!!! Zycze Ci udanych rewolucji, szybkiego i bezpiecznego rodzenia i zdrowego aniolka, ktory przerwoci Wasz swiat do gory nogami! Ale z wlasnego doswiadczenia powiem Ci, ze nie ma nic lepszego niz bycie Mama. Calusy z usy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wielgachne gratulacje, takie jak z Katowic, przez Australię, Malediwy, Antarktydę i inne najodleglejsze miejsca, i z powrotem do Katowic. Noalka .... trzymam kciuki za jak najlepsze samopoczucie i oby się układało wszystko po Twojej myśli :)
    Buzialki z pozdrówkami

    OdpowiedzUsuń
  10. Noalko, gratuluję :)
    cieszę się razem z Tobą, dużo zdrówka życzę i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. teraz to już chyba lnyk :) buziaki i do zobaczenia

    OdpowiedzUsuń