sobota, 30 stycznia 2010

Dieta..ale co tam :-)

Cukierkowo się zrobiło - a ja na diecie...ale co tam
ANI

MAGDOWO

KOBENS

IRENKi

A na koniec moja witrażowa "murzynka z dzidą"


8 komentarzy:

  1. widać dieta Ci służy ;-)
    ostatnio wyglądałaś bombowo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. cara - natalia zawsze wyglada bombowo :) coś czuję, że ta dieta to dla zmylenia przeciwnika.

    ps. noa, barcelona przepiękna, w. chce się tam natychmiast przeprowadzać, a i mnie kusi, pal licho hiszpanie - nie mój typ, ale ten ich język echhhhhhh

    ps2. tak wiem, tam mieszkają katalończycy ;)

    dziś wyjątkowo ltk:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Kondi - uwielbiam Cię :*

    Natka..a dziękuję..sie zaczerwieniłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostałam bardzo mile zaskoczona dziś. :) Dziękuję za pifa. :) :**

    OdpowiedzUsuń
  5. Murzynka świetna.... i trochę przypomina mi taką witrażowa "Combrówkę", którą ostatnio dostałam :) może dlatego, ze witrażyk?

    OdpowiedzUsuń